SDF-3 Macross "Zielonaska" :: Animacje, produkty i fanowskie prace ze świata Macross.

Blog, badający fenomen dekultury, a także znajdujący, informujący i komentujący MIŁOŚĆ ^^ Tę, którą pamiętasz…

Monthly Archives: Marzec 2012

Aquarion Evol Odcinek 13 – rzutem oka

Wielka zbiorowa orgia mechów, wybryki Kagury oraz bohater, którego przeznaczaniem jest zawsze umierać. Aquarion Evol to już oficjalne rozwinięcie Genesis of Aquarion.
Aquarion Evol Genesis Of Aquarion
Po najgorszej zmorze, zwanej dwunastką, w tym tygodniu zaprezentowano najlepszy dotąd odcinek – trzynasty. Działo się wiele… Zaprzestano lawirowania nawiązaniami względem poprzedniej serii i aktualnie Evol jest już pełnoprawnym sequelem Genesis, pozwalającym sobie na wyjaśnianie jego tajemnic. Zarówno Mykage (Toma?) jak Fudo pamiętają poprzednie dwa konflikty – sprzed 12 i 24 tysięcy lat. Manipulując wydarzeniami i postaciami, zdają się być graczami w tych rozgrywkach szachów (lub karcianych, sądząc po ekstrawagancji Zena), zwanymi cyklami. Interesujące to jest tym bardziej, że twórcy zdradzają sekret ich młodości. Długowieczni bohaterowie najwyraźniej wcale nie są tacy „piękni”, wręcz przeciwnie – są staruchami, ukrywającymi się za płaszczykiem iluzji.

Refleksyjne jest zachowanie Mykage. Skoro jest prawdopodobniej reinkarnacją Toma, to nie powinien grać już głównego złego serii. Czyżby „miłość” uciekła wraz z kolejnymi tysiącleciami? Jeszcze ważniejszym pytaniem jest, dlaczego nie wie, gdzie jest oryginalny Aquarion. I jak Fudo mógł przetransportować wielotonowego robota w inne miejsce. Oraz co miał na myśli Mykage, prosząc o prawdziwe ciało Zena.
Aquarion Evol
Dezorientująca jest także reakcja Fudo po pokonaniu Kagury. Wątpię, aby rozpaczał po Jinie, bo jego śmierć była przesądzona (jako reinkarnacja dziecięcego Anioła Futaby miał już dawno sznur na gardle, o czym już wspominałem na rzucie oka dziesiątego ;)). Jak sądzę zachowanie Zena oznaczało, że Jin mógł odgrywać ważną rolę w odmienieniu przeznaczenia lub bitwa końcowa z Kagurą miała iść innym biegiem wydarzeń.

Niezwykle zabawna okazała się scena „pochwycenia” Mikono przez Kagurę. Zachowanie pilota nie wyglądało wcale na chęć zemsty lub zabicia dziewczyny, ale raczej chorobliwą radość ze spotkania dawnej ukochanej. W dodatku moment, w którym miał niby zamordować Mikono, dawał raczej do zrozumienia pragnienie pocałunku niż sposób ukatrupienia.
Aquarion Evol Kagura i Mikono
Amata jak nie miał tak nadal nie wydziela zapachu wg. Kagury. Może to być wyraz faktu bycia reinkarnacją jednej postaci np. Apolloniusa/Apolla obu charakterów.  A może Amato rzeczywiście jest np. iluzją, stworzoną przez umysł Kagury w celu ochrony dziewczyny przed nim samym? Byłoby to ciekawsze rozwiązanie i wytłumaczyłoby częste postrzeganie przez Mikono Kagury i Amaty jako jednej i tej samej osoby. Oczy widzów mogą również być zwodzone jak bohaterów.

Oczywiście w odcinku nie mogło zabraknąć gattai mechów. Tym razem kopulowało ze sobą 6 Vectorów/bohaterów. Fajne to o tyle, że stworzono zupełnie nową formę Aquariona, dając odpocząć od standardowej kombinacji. Generalnie można powiedzieć, że nowy odcinek dał widzom wszystko, co było najlepszego w poprzednich epizodach + duże powiązanie z Genesis. Wynik jest oczywisty – to najlepsza odsłona Evola, która dotychczas ujrzała światło dzienne. Zmiata, co najważniejsze, wspomnienia, związane z monotonią sprzed tygodnia.
Aquarion Evol

Aquarion Evol Odcinek 12 – rzutem oka

Nuda, nuda, nuda… najgorszy z wszystkich dotychczas wyemitowanych odcinków serii.
Zessica
Lubisz motyw festiwali ze schematycznego romansu szkolnego? Kochasz rozflaczałe na 25 minut rozterki romantyczne? Ten epizod może ciebie zaciekawić. Reszta oglądających może mieć żal do twórców, że po emocjonującym 11 odcinku zdecydowali się na coś tak miałkiego. Akcja porusza się do przodu jak żółw, para głównych „kochanków” prowadzi mdlące rozmowy, a Kagura utknął gdzieś poza rzeczywistością na cały dzień po przekroczeniu bramy ze strony rodzinnej planety. Zdecydowanie można stwierdzić, że materiał fabularny można było ograniczyć do 5-6 minut – historia ani by tego nie odczuła, a  oszczędzono by widzom niepotrzebnego bezsensu i ciągłego spoglądania na zegarek.

W zasadzie istnieje parę fragmentów wartych podkreślenia. Pierwszy dotyczy Zessicy, przyglądającej się miłostkom Amato i Mikono. Widzimy wtedy po raz prawdziwy Element dziewczyny, którą okazuje się energia kinetyczna (spięcia w latarni). Takie same zdolności posiadała Sylvia z pierwszego serialu. Czyżby kolejne potwierdzenie rozszczepienia duszy „legendarnej bohaterki” z Genesis of Aquarion? A jednak jest  jeszcze druga interpretacja – mimika Zessicy podczas tego wyładowania, przypomina bojaźń nieszczęsnej (z wyboru) Reiki podczas Genesis.
Mikono i Mata
Fundamentalnymi wydarzeniami wyróżniającymi się na tle monotonności tygodnia okazały się: odkrycie sekretu Jin przez Yunohę oraz rozmowy Amaty i Mikoto na temat matki. Niestety obydwa fakty nie zostały rozwinięte, a w przypadku drugiej informacji skończyło się nawet na zwykłym wzajemnym słodkim gapieniu się głównej pary.

Trzecim ważnym fragmentem epizodu jest jego końcówka, czyli przybycie (w końcu!) Kagury na Ziemie. Miało to być efektownie wejście antagonisty na scenę , ale niestety efekt został rozmyty, bo o zajściu wiadomo było od poprzedniego odcinka. W dodatku kazano na wszystko czekać przez cały dwunasty, nudząc szkolnymi perypetiami z gierek typu visual novel. Rozwałka, na którą czekałem od ostatniego epizodu (będąca również sensem gatunku super robot), okazała się przełożona na następny – trzynasty. Czy może być coś bardziej irytującego? 😦

Mam tylko nadzieję, że nie jest to zapowiedź kolejnych epizodów-dopisków do scenariusza, którą mają za zadanie dopchać fabułę do 26 planowych odcinków.

Epickie nowości Macrossa #26

Kolejna renowacja starszego Macrossa na Blu-ray. Po oryginalnej serii telewizyjnej, Namco Bandai wyda film kinowy Do You Remember Love. Właśnie uruchomiono oficjalną stronę projektu. Najstarsza  macrossowa pełnometrażówka zostanie wypuszczona razem z grą wideo na PS3 „My Boyfriend is a Pilot 2012” na jednej płycie. Jest to wersja podstawowa Hybrid Pack i będzie kosztować 7140 jenów.
Macross Do You Remember Love (Macross 30th Anniversary)

Data wydania to 26 lipca 2012 roku, czyli w tym samym miesiącu, w którym miał premierę film 28 lat temu (także wg. pierwotnego założenia fabuła miała miejsce się w lipcu 2009 roku). Poza wariantem podstawowym, istnieje również edycja rozszerzona, kosztującą 13,800 yen. Zawiera dodatkowe materiały i płytę z 90-minutowym video:
– OAV-kę Macross: Flashback 2012 w 1987 roku
– dokument „Początek Macrossa: Kawamori spotyka Miyatakę”
– dokument „Do You Remember Love: Flashback 2012”
– animację ze starszych gier, powstałych na podstawie DYRL
– Do You Remember the Taste? (stare spoty promocyjne filmu)
– galerię rysunków
– kolorowa broszurę
– małą replikę broszury z czasów premiery filmu
– kolekcję mini plakatów
– kolekcję szkiców projektów
– pudełko ilustrowane przez Tenjin Hidetakę (odpowiedzialny za rysowanie mechów zaprojektowanych przez Shoji Kawamoriego dla Macross Zero, Macross Frontier, Genesis of Aquarion, Aquarion Evol)
– archiwalny fragmentów magazynów anime z lat 80
– kolekcję filmowych klatek

Sama gra na PS3 jest autorstwa tych samych osób, co „Macross Trial Frontier” i „Macross Last Frontier”. Z udostępnionych screenshotów wynika, że jest to nawet ten sam silnik.
Materiały pochodzą ze strony famitsu.com:
Macross: Do You Remember Love? Hybrid Pack

My Boyfriend is a Pilot 2012
My Boyfrend’s a Pilot 2012

My Boyfrend is a Pilot 2012

My Boyfrend is a Pilot 2012


Manga „Sheryl – Kiss in the Galaxy” powraca na karty magazynu Bessatsu Friend w majowym wydaniu. Oryginalna historia co prawda skończyła się rok temu, jednak najwyraźniej praca Kariko Koyamy została doceniona i mangaczka stworzy dodatkowy chapter: „Pre Stage: Sora-Iro Topaz„. Rozdział to nie byle jaki, bo bezpośrednio oparty na filmie „Macross Frontier: Sayonara no Tsubasa”. Autorka będzie miała szansę rozwinąć historię pierwszego spotkania Sheryl Nome z Alto Saotome.
Sheryl - Kiss in the Galaxy


Powstała oficjalna strona Miss Macross Contest, który odbędzie się w Kwietniu i Maju (więcej tutaj). Pozostaje mieć nadzieje, że witryna nie będzie tylko punktem informacyjnych o warunkach zgłaszania, ale też zaprezentuje trochę talentu uczestniczek konkursu.
Miss Macross Contest

Zmarł Noboru Ishiguro, reżyser pierwszego Macrossa, jeden z ojców popularności anime.

Tę smutną informację przekazał na Twiterze, współtwórca zaprzyjaźnionego Studia Nue – Haruka Tahachiho. 20 marca o godzinie 17:45 w szpitalu miejskim w Kawasaki odszedł jeden z najbardziej zasłużonych twórców japońskiej animacji. Autora, bez którego w latach 70 i 80  mogło nie być takiego szału na gatunek SF w Japonii, a podbój Zachodu odwlekłby się w przyszłość, jeśli w ogóle by nastąpił. Człowiek, stojący nieco w cieniu innych twórców, a których idee udoskonalał w czasie produkcji.
Noboru Ishiguro
Noboru Ishiguro miał bowiem związek ze znaczną ilością hitowych kreskówek, które rozpoczęły marsz anime ku zdobyciu rzeszy fanów na całym globie. Zaczynał swoją pracę w latach 60 dla Mushi Production, gdzie uczestniczył przy tworzeniu takich tytułów jak Astro Boy, Muminki (nie mylić z wersją z lat 90), Kunimatsu-sama No Otoridai (jako producent), Yōkai Ningen Bem. Wyreżyserował też kilka odcinków animacji, znanej w Polsce jako Wojna Planet/Załodze G dla Tatsunoko Production.

Po 1974 roku jego wielki wkład w japońskie filmy rysunkowe stał się bezapelacyjny. Wyreżyserował wiele epokowych dzieł: Space Battleship Yamato (wraz z Leiji Matsumoto, twórcą oryginalnego konceptu), Shin Tetsuwan Atom (remake historii Osamu Tezuki, najbardziej znany Astro Boy na Zachodzie), Super Dimension Fortress Macross, Macross: Do You Remember Love? (pomysł: Shoji Kawamori), Super Dimension Century Orguss (Studio Nue/Artland), dwie części Megazone 23 (przodek Macrossa Plus i Matrixa). Większość z tych produkcji powstawało w założonym przez niego studiu Artland, za to ostatnie anime było pierwszym serialem AIC (w zasadzie czterema OAV-kami o długości filmów pełnometrażowych).

Jednak jego największym osiągnięciem artystycznym okazał „Legend of Galactic Heroes”. Oparta na „najlepszej japońskiej powieści SF” historia jest podsumowaniem najjaśniejszych elementów warsztatu, jaki nabył w latach poprzednich. Wielki konflikt ludzkości z XXXV wieku zaprezentował w formie historycznej inscenizacji dokumentalnej  (podniosły głos narratora i podpisy pod postaciami – motywy odrobinę wykorzystywane już w Yamato). Podobnie reżyser zadbał o odpowiednie wrażenie audio-wizualne, które odegrało swoją rolę wcześniej w SDF Macross i Megazone 23 (zamysł, który posiadł w latach młodzieńczych, gdy należał do zespołu muzycznego w hawajskim stylu). I tak bitwom, w których brały udział miliony żołnierzy na tysiącach statkach, towarzyszyła muzyka poważna Piotra Czajkowskiego, Wolfganga Mozarta, Jeana Silbeliusa, Fryderyka Chopina, Gustawa Mahlera, Richarda Wagnera i wielu innych klasycznych kompozytorów.

Przy tym wszystkim Noboru Ishiguro wyzbył się wszystkiego, co charakterystyczniejsze dla anime, a co mogłoby zakłócić poważny odbiór powieści. Animacja była maksymalnie uproszczona tak, aby oddać wielkość „epickich” bitew i ich taktyczny zamysł, ale nie epatować przesadnie widowiskowością. Tak samo projekty postaci prezentowały standardowy obraz mężów stanów, a większość bohaterów charakteryzowała się kamienną mimiką i gestykulacją. Anime zostało wydane w formie 2 serii OVA i kilku filmów w latach 1988-2000. Łącznie wyszło 162 odcinków, co czyni powieść najdłuższym serialem video w historii kinematografii. Do dzisiaj jest to jeden z najwyżej ocenianych (m.in. recenzje lokalnego Azunime i Tanuki), jeśli najwyżej oceniane anime w historii.

Z powodu niskiej częstotliwości wydawania LoGH, Noboru Ishiguro miał także czas na inne produkcje. Był m.in. reżyserem Mikan Pomarańczowy Kot, nadawanego u nas pod koniec lat 90 na TVN-ie.

Po zakończeniu  LoGH, skupił się na pracy jako producent (Bokura ga Ita) i kluczowy animator. Nadzorował także powstawanie serialu Katekyo Hitman Reborn! W ostatnich latach powrócił jednak do reżyserii, aby wraz Artlandem przenieść na ekran jeszcze jedną klasyczną historię Yoshiki Tanakiego, autora LoGH – Tytanię.


Wpis pożegnalny Mari Iijimy na
Facebooku:

„Pamiętam ten dzień jak wczoraj. Patrzyłeś na mnie, uśmiechając się lekko podczas kastingu w studio, gdy wykonywałam swoje piosenki. Stałeś za szklanym lustrem, ale ja już wiedziałam, że zostałam wybrana przez ciebie do roli Lynn Minmay. Dziękuję ci za szansę i miłość wobec mnie. Ja zawsze kochałam ciebie jak ojca, chociaż widzieliśmy się tylko sporadycznie po Macrossie. Myślę o tobie. Spoczywaj w spokoju i proszę chroń mnie z nieba. Wiele buziaków.

Zdjęcie pochodzi z Anime Expo 1999. To był dzień, gdy wydałam swój pierwszy anglojęzyczny album „No limit”. Był wtedy tam obecny i bardzo cieszę się, że mogłam się z nim ponownie spotkać.”

Wielkie dzieła w reżyserii Noboru Ichiguro:







Epickie nowości Macrossa #25

Big West wykłada pierwsze karty, związane z obchodami 30-lecia świata Macross. Jakiś czas temu wspominałem, że w złotym tygodniu odbędzie się wystawa, poświęcona uniwersum. Aktualnie na serwisie macross30.com pojawiły się newsy z dokładniejszymi informacjami na temat wydarzenia (powstała też oficjalna strona). 30th Anniversary Macross Exhibition ~ Valkyrie de Sasotte! ~ będzie otwarta w dniach 28 kwietnia – 6 maja (10.oo-18.oo) w  hali wystawowej Ikebokuro Sunshine City, za to jedną z atrakcji można określić mianem marzenia wszystkich fanów Macrossa 🙂
Macross
Otóż licencjodawcy idą ścieżką, wyznaczoną przez producentów Gundama i Neon Genesis Evangelion, którzy zdobyli się na stworzenie pomników swoich mechów w wielkościach, znanych z anime. Także organizatorzy powyższej imprezy nie oszczędzili sobie uczczenia rocznicy Macrossa w taki sposób. Oczywiście nie chodzi tu o samą tytułową fortecę SDF-1 Macross, bo to niewykonalne, zwłaszcza w takim miejscu jak Tokio (statek Protokultury był wielkości metropolii, samą część cywilną  zamieszkiwało 50 tysięcy ludzi). Zresztą, czy warto to uzasadniać, skoro w końcu inne maszyny były główną atrakcją serii?

Na wystawie zostanie zaprezentowana replika Varkylii o nazwie VF-25F Messiah z Macross Frontier w formie Gerwalk! O rozmiarach rzeczywistych – w skali 1:1! 🙂

Oto specyfikacje tego modelu (informacje i obrazek ze strony macross2.net):
VH25 Messiah
Equipment Type: variable fighter
Government: Strategic Military Services (SMS)
Manufacturer: Shinsei Industry/Macross Frontier Arsenal Original Development/L.A.I.
Introduction: 2057.
Operational Deployment: 2059.
Accommodation: pilot plus passenger
Dimensions:
Battroid Mode: height 15.59 meters (includes beam guns); 14.53 meters (without beam guns).
Fighter Mode: wingspan 15.5 (fully extended); height 4.03 meters; length 18.72 meters.
GERWALK Mode: unknown.
Mass: empty 8.45 metric tons.
Structure: assumed space metal frame, SWAG energy converting armor
Power Plant: two Shinsei Industry/ P&W/ RR FF-3001A Stage II thermonuclear reaction turbine engines.
Propulsion: 2 x 1,620 kN (maximum thrust in space); many x P&W HMM-9 High maneuverability thrusters
Thrust-to-weight ratio: (empty) 39.09

Nie jest, więc znana wysokość/szerokość robota w formie Gerwalk. Sądząc jednak po wymiarach modułów Battroid (15,59 metra) i Fighter (4,03 metra), stan „przejściowy” powinien mieć 6-10 metrów. Co prawda, więc nie będzie to wielkość repliki Gundama, ale także dość monstrualna rzeźba ^^ Poza zakończeniu wystawy, Varkylia będzie również pokazywana w Nagoyi podczas czerwca i Osace w sierpniu.

Można też zastanawiać, dlaczego właśnie zostanie prezentowana VF-25 Messiah, a nie klasyczne myśliwce jak VF-1A, VF-1J czy VF-1S. Troszkę szkoda takiego wyboru, ale najprawdopodobniej zadecydowały względu promocyjne (każde pokolenie ma swojego Macrossa, a obecna generacja podnieca się Frontierem). W tym wypadku VF-25 jest najodpowiedniejszy, bo mocno wzorowany na projektach z Super Dimension Fortress Macross (na co lubię ponarzekać, bo spodziewam się po Frontier ewolucji wcześniejszej technologii, a nie wracania do dawnych projektów).

Poza ekspozycją przewidywany jest również konkurs na najlepszy cosplay.

W międzyczasie w różnym zakątku Tokio będzie trwać inna wystawa z robotami. Muzeum z Shibuya Parco pokaże galerię Macross: The Design w dniach  26 kwietnia – 13 Maja (10.00-21.00). Następnie zostanie przetransportowana na Nagoji i prezentowana od 17 maja do 11 czerwca.


Miss Macross
W przyszłym miesiącu rozpocznie się także konkurs Miss Macross, czyli dobrze znane show z fikcyjnego świata, w którym początki swoich muzycznych karier zaczynali Lynn Minmay, Sheryl Nome i Ranka Lee. W realnej rzeczywistości przesłuchania będą się odbywać w dniach 1 kwietnia6 maja. Współzawodnictwo przebiegnie w dwóch rywalizacjach – piosenkarskiej i aktorskiej, a wymagania to wiek 12-26 lat, status panny, znajomość japońskiego i brak kontraktu artystycznego. Na zwycięzce części muzycznej czeka profesjonalny debiut w wytwórni Flying Dog (Victor Entertainment, producent utworów do Macrosa). Laureat aktorski wystąpi za to w musicalu Macross.

A nie będzie to byle jaki musical. Pokazy „Macross: The Musicaltare” odbędą się  w dniach 3-8 października w hali Tokyo Dome, czyli w same 30 urodziny Macrossa! (3.10.1982 – pierwszy odcinek SDF Macross). Na razie brak szczegółowych informacji o samej historii, zaprezentowanej na scenie oraz czy przy okazji wystąpią piosenkarze i aktorzy, podkładający głos pod anime.


30-lecie świata uczcił również Namco Bandai – wydawca ostatnich gier z uniwersum Macross. Do jednego z ich ostatnich tytułów – Ace Combat Assault Horizon można dokupić przez internet specjalny  dodatek do myśliwca F-14D.  Są to dwie skórki, które upodabniają samolot do VF-1J Valkyrie  i VF-1S Valkyrie. To dość ciekawa ironia, bo podstawą myśliwców Valkyrii  był F-14 Tomcat (w grach określany jako TYPE-14), o czym można przekonać się m.in. oglądając Macross Zero (pierwsza scena).
Macross Ace Combat F-14 VF-1
Więcej rysunków tutaj. To nie jedyny dodatek do tej gry, który ma coś wspólnego z Macrossem. Około 8 miesięcy temu wspominałem, że Shoji Kawamori stworzył też inny projekt do najnowszego Ace Combat.


10 marca jak zwykle wyszedł nowy, już siódmy, numer magazynu Newtype Ace. Po raz kolejny zabrakło w nim mangi „Super Dimension Fortress Macross THE FIRST” (Haruhiko Mikomoto nadal na urlopie), dlatego fani mogą się nacieszyć jedynie działami niusowymi, poświęconymi produktom z uniwersum i komiksem „Macross Plus: TAC Name„.
Newtype Ace vol. 7 Macross TAC Name


Na zakończenie polecam odwiedzić serwis Macross World, gdzie znajduje się krótki reportaż z otwarcia galerii rysunków autorstwa Haruhiko Mikimoto.

Aquarion Evol Odcinek 11 – rzutem oka

Wielkie, bezpośrednie nawiązanie do wydarzeń, znanych z serialu Genesis of Aquarion. Nowy rozdział dla cyklu sprzed 12 tysięcy lat – Apollo ponownie spotka się z Sylvie za pośrednictwem swych reinkarnacji. Tym razem celem nie jest ratowanie lub porwanie ukochanej, ale jej śmierć.
Aquarion Evol
Twórcy przechodzą pomału do setna historii. Dotychczas nawiązania do poprzedniej serii nie były tak jasne i poza wzmianką o filmie „Sky of Aquaria” i magicznym „12 lat później”, wszystkie podobieństwa między obydwoma seriami opierały się na fetyszu fanów, którzy widzieli w bohaterach reinkarnacje dawnych herosów. Najnowsza część powieści nie jest już tak obojętna na zapotrzebowanie starych wyjadaczy. Przez całe 20 minut widzowie mogli śledzić zdarzenie, będące najprawdopodobniej sequelem losów głównych kreacji pierwszej serii.

Oto Towano Mykage po raz kolejny prezentuje swoją sadystyczną terapię psychoanalityczną na Kagurze. Rozmowa ta o tyle ciekawa, bo dotyczy Apollona i Sylvie, legendarnych postaci z filmu fantasy „Genesis of Aquaria”. Co więcej Towano doskonałe zdaje sobie sprawę z autentyczności istnienia dawnych herosów, jak również ze związku Kagury i Mikono. Oczywiście nie ma ewidentnej mowy, iż ten pierwszy jest wcieleniem Apolla, a dziewczyna Sylvii. Kawamori nie mógł sobie pozwolić na taką oczywistość, zostawiając sobie otwartą furtkę do dalszego trolowania. Zresztą sami Apollo i Sylvie we wspomnieniach Kagury nie przypominają charakterów z Genesis of Aquarion, a raczej ich obecne reinkarnacje. Być może więc to jakiś alternatywny świat jak to miało miejsce z dwuodcinkową OVA lub wspomnienia bohaterów zmieniają się z biegiem lat.Aquarion Evol

Kolejną sprawą jest status Amaty i Zessicy. I oni zdają się mieć coś wspólnego z cyklem sprzed 12 tysięcy lat. Ich połączenie z głównymi protagonistami Genesis zasygnalizowano za pomocą odbicia. Mikono zobaczyła w wodzie Amatę jako Kagurę, także Zessica odkryła po drugiej stronie lustra zastanawiający widok. Co to oznacza? Kolejne konfuzje wśród znających dawną serię 🙂 Czyżby teorie, że cała czwórka jest reinkarnacjami legendarnej pary była prawdziwa? Jak ich przypisać? Można ich łączyć z cyklem sprzed 24 tys. lat? (Amata = Apollonius, Zessica = Celiane). To już 11 odcinek, a zamiast odpowiedzi na pytania, cały czas tych ostatnich przybywa 🙂

Kolejne zawiłości. Dlaczego Kagura jest tak wściekły na Mikono? Czy jest to wynik manipulacji psychicznej lub naprawdę coś złego stało się między Apollo i Sylvie w ciągu 12 tysięcy lat? Towano zdaje się wiedzieć o przeszłości dużo, łącznie z informacją o istnieniu legendarnej maszyny genezy. Przez kilka sekund w odcinku widać nawet fragment Genesis of Aquarion z „uziemianiem” robota. Biorąc pod uwagę fakt, że Toma i Apollo(nius) po raz ostatni byli widziani w zgodzie podczas poprzedniego serialu, można sądzić, iż Kagura I Towano mogą być reinkarnacją ich mrocznej strony. Stąd taka nienawiść i szaleństwo obydwu antagonistów. Zanim to nastąpi, fabuła musi zaliczyć wielką burdę z mechami w głównej roli w dwunastym epizodzie. Ja już nie mogę się doczekać 😀Aquarion Evol

Aquarion Evol Odcinek 10 – rzutem oka

Kobiety są z Wenus, mężczyźni z Marsa… kolejny szok kulturowy Shoji Kawamoriego… byli już niekulturalni kosmici giganci z Super Dimension Fortress Macross, czas na Obcych-prawiczków o stopniu obeznania spraw intymnych na poziomie młodego Son Goku z Dragon Balla! Po prostu epicki dramat na miarę… Romea i Julii 😉
Aquarion Evol
Tym razem twórcy postanowili dać widzom chwilę wytchnienia od scen batalistycznych. W najnowszym odcinku nie ma ani jednemu momentu z walkami mechów. W żadnym wypadku jednak nie wyrzeknięto się humoru. Jin wkroczył na teren akademii jako uczeń i zaczyna szpiegować w służbie swoich współplemieńców.  Żarty, jakie temu towarzyszą, nie są zbyt nieszablonowe, przedstawiano je nawet w takich klasykach jak Dragon Ball. Sprytny wywiadowca tak jak Son Goku nie bywał dotychczas w towarzystwie płci przeciwnej. Widział we własnym życiu jedynie jedną kobietą (aktorkę z Skies Of Aquaria, którą Obcy trzymają w hibernacji). Dysonans zachodzi w różnicy inteligencji między obydwoma charakterami: Kakarotto należał do osób o małym rozumku (nawet mniejszych od Misia Uszatka), więc był dość rządny wiedzy. Jin ma jakkolwiek jakieś IQ, więc część ciągoty do edukacji ustępuje nadwrażliwością na wdzięki niewiast. Chłopak w obawą stwierdza również, że białogłowe potrafią być też przerażające: znęcają się nad mężczyznami, chcą ukatrupić miotłą za głupstwa, a nawet potrafią urwać dłoń za nieposłuszeństwo. Postanawia unikać kontaktu z  niepewnym elementem. Ogranicza się tylko do teorii, zapoznając się  zaledwie z dziełami wielkich malarzy i anatomii kobiet w bibliotece.
Aquarion Evol
Bytuje jednak kobieta odmienna od tego stereotypu, życzliwa dla Obcego. Jin stawia sobie za cel porwanie tego okazu. W dramatycznych okolicznościach dorównujących epickością jednak staje na ratunek ukochanej. Czy Romeo sprzeniewierzy się swojej „rodzinie”? Czy „zakazana miłość” pokona, dzielącą niezgodę między obydwoma familiami? A może dojdzie do szekspirowskiej tragedii? O tym i innym być może w 11 odcinku 😉

Z tą szekspirowską tragedią to wcale nie musi być zły trop. Jak pisałem przy okazji dziewiątego epizodu Jin najprawdopodobniej jest reinkarnacją Futaby z poprzedniego serialu. Młody, dziecinny anioł dał się pojmać przez Aquariona, po czym został przejęty przez ludzką armią, która zaczęła prowadzić badania nad nim, którego efektem stała się jego śmierć. Nie byłoby, więc dziwne, gdyby taki sam los spotkał Jina, a zabawne nawiązanie do Romea i Julii może być cichym znakiem, iż dojdzie do nieszczęścia. Na tym tle zastanawiająca jest rola Yunohy – są istotne problemy z nakreśleniem, kogo jest wcieleniem? Istnieje duża szansa, że jest kompletnie nową osobą, nie mającą związku z poprzednim cyklem, tak jak było z Futabą 12 tysięcy lat wcześniej. Może to tłumaczyć jej relacje z Jinem i wyraźnie przyczyni do jego uratowania.
Aquarion Evol