SDF-3 Macross "Zielonaska" :: Animacje, produkty i fanowskie prace ze świata Macross.

Blog, badający fenomen dekultury, a także znajdujący, informujący i komentujący MIŁOŚĆ ^^ Tę, którą pamiętasz…

Aquarion Evol Odcinek 8 – rzutem oka

Celibat wrogów, striptiz i rozpustna zakonnica, a całość w towarzystwie drugiego openingu oryginalnej serii TV. Najnowszy odcinek jest podsumowaniem wszystkiego, za co powinno się kochać markę Aquarion.
Aquarion Evol
Po obejrzeniu 8 epizodu mogę powiedzieć tylko jedno – jestem w pełni usatysfakcjonowany tym, co ujrzałem. W pełni zaprezentowano to, czego spodziewałem się od Aquarion Evol. Już na początku Kawamori postanawia trollować i prezentuje książkę, która przypomina „Księgę Świętego Poznania”, czytaną przez Renę Rune w pierwszym serialu. Starzy fani zastanawiają się, jakie to prawdy sprzed 12 tysięcy, skrywają stronice biblii, po czym okazuje się, że był to zwykły podręcznik z zasadami szkolnymi. Nawiązanie do „Genesis” okazało się być tylko kosmetyczne 😀

W międzyczasie przedstawiane są motywy antagonistów, które w dość powierzchowny sposób tłumaczą na razie cel ich ataków na sąsiedni świat. Należy w tym wypadku pochwalić Kawamoriego za to, że podarował sobie wreszcie ekologię. Jak na razie Aquarion Evol unika ideologicznych haseł na rzecz ochrony środowiska, choć ma ku temu dużą okazję (w jaki sposób wymarły kobiety w rzeczywistości wrogów, jak nie od jakiegoś zatrucia toksycznego? ;)).
Aquarion Evol
Wśród wątków u przeciwników warto odnotować scenę z Mykage Towano, który uwięził w klatce Kagurę. Sposób, w jaki ukazuje jemu walki z ciepiącą Mikono, nasuwa sytuację z Genesis. Chodzi o epizod, w którym Apollonius jest przykuty za skrzydła do krzyża, a Celiane leży na Ziemi z wyciągniętymi nad nią broniami Mrocznych Aniołów. Kolejny akt potwierdzający, że Mykage Towano to reinkarnacja Toma, Kagura to wcielenie Apolla, a Mikono to Sylvia? A może raczej następny trolling w wykonaniu Shoji Kawamoriego? 😉

Najwięcej emocji, jednak przynosi sama walka. W dodatku są to sprzeczne uczucia, które opierają na jednym pytaniu retorycznym „Co ja oglądam?”. Niedorzeczność idei, która mówi, że wystarczy zrobić striptiz, aby pokonać wroga, totalnie gwałci umysł odbiorcy. To jest tak niesłychanie głupie, w dodatku zawstydzające, za to… BARDZO ZABAWNE. Coś takiego mógł wynaleźć i w miarę „rozsądnie” przedstawić człowiek, który stworzył Macrossa – anime, w którym wrogów „pokonywano” gwiazdami POP. Jak to mówił reżyser Super Dimension Fortress Macross – Noboru Ishiguro: „jeśli chcesz stworzył oryginalną historią, musisz popełnić coś niedorzecznego”. Kawamoriemu udało się to w tym odcinku. Co prawda podobne sceny były już np. w Gunbuster z 1987 roku, ale nie na taką skalę. Jeśli jeszcze twórca Aquariona znajdzie odpowiednią receptę na epicki, nieszablonowy finał, będzie to jedna z najlepszych produkcji ostatnich lat. Na razie jednak za wcześnie, aby nad tym dywagować.
Aquarion Evol
Podczas oglądania scen można poczuć nutkę nostalgii, bo jako podkład muzyczny do walki mechów wykorzystano drugi opening z oryginalnej serii. Użyto go nie bez przypadku. Co prawda nie znam japońskich słów tej piosenki, ale po kilkukrotnym wypowiedzeniu hasła „Show Time” w trakcie zrywania z siebie ubrań przez bohaterów, na mojej twarzy pojawił się banan 🙂 Dość zawstydzająca w pozytywnym akcencie stała się też reakcja członków NEO-DEAVA. Krzyki pań, reagujących na rozebranie Amaty, przypominały pasje fanek yaoi, a komentarz zakonnicy na temat wstydliwości Mikono, bezbożną grzeszność 😀 Pomysł z zrzucaniem ubrań ma też nostalgiczny wydźwięk względem „Genesis” również dlatego, iż w pierwotnym serialu piloci powracali przez teleport nadzy do bazy.
Aquarion Evol
Jako finisz widzimy pierwsze oznaki zainteresowania romantycznego Zessicy do Amaty. Nie ukrywam, że spodziewałem się takiego obrotu sprawy. Postaci są nadto uszeregowani względem charakterów „Genesis of Aquarion”, dość nietrudno zgadnąć, kto jest reinkarnacją kogo w przypadku w większości bohaterów. Można domyśleć się, więc jakie związki miłosne będą na końcu. Pytanie tylko, czy Kawamori nie jest na tyle szalony, aby wszystko wywrócić do góry nogami. I czy, jeśli pojawi się taki zwrot akcji, to nie będzie on za sztuczny. Okaże się za niecałe 14 tygodni 🙂
Aquarion Evol

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: