SDF-3 Macross "Zielonaska" :: Animacje, produkty i fanowskie prace ze świata Macross.

Blog, badający fenomen dekultury, a także znajdujący, informujący i komentujący MIŁOŚĆ ^^ Tę, którą pamiętasz…

Aquarion Evol Odcinek 6 – rzutem oka

Malownicze barwy futurystycznego Hong Kongu, gorące „zarywanie” Kagury do Mikono oraz ostatni(?) orgazm popełniony na fortepianie przez Shrade. Jednym słowem „klasyk”.
Aquarion Evol Kagura Mikono
Po emisji szóstego odcinka nadal trudno stwierdzić, na jakim poziomie jest omawiana seria. Najbardziej intrygujący w tym wszystkim pozostaje fakt różnego podejścia starych i nowych widzów Aquariona do wydarzeń, przedstawianych w historii. Twórcy chcą, aby fabuła nie była obca dla nowicjuszy w tym uniwersum, dlatego od pierwszego do obecnego epizodu starają nie nawiązywać się jasno do zajść z Genesis of Aquarion. Rodzi to ciekawy galimatias wśród oglądających. Osoby, które nie znają sytuacji z pierwszego serialu z 2005 roku, mogą zdziwić się niektórymi zwrotami akcji i relacjami między bohaterami.  Starzy wyjadacze mają szansę zauważyć poszlaki na dalszy rozwój fabuły, ale nie są na 100% pewni, czy Shoji Kawamori zdecyduje się na tak niepopularny krok.

Osobiście mam nowe spojrzenie na reinkarnacje głównych bohaterów. Kagura wydaje się pewniakiem jako wcielenie Apollo. Z drugiej strony na ucieleśnienie tej samej osoby jest kreowany Amata, na co miałyby wskazać jego związki z Mikoto, uwielbienie dla filmu o legendarnej historii miłosnej Apolla i Sylvii. W ostatnim epizodzie jednak główny bohater stwierdza, iż mógł już kiedyś spotkać Kagurę, co można rozumieć na dwojaki sposób. Albo byli kiedyś jednością, albo Amata jest reinkarnacją osoby, która była blisko Apollo. Odrzućmy pierwszą teorię.
Aquarion Evol
Jaka postać mogła odegrać ważną rolę  12 tysięcy lat temu na miarę Apolla i Sylvii? Odrzucając Toma jest jedyna taka osoba, a jest nią Sirius. Argumenty za tą tezą? Po pierwsze, Amata ma skrzydła u nóg, co wskazuje, że może być biologicznym potomkiem Apolloniusa i Celiane. Po drugie, ma wizje ślubu Kagury i Mikoto z oddali. Tak jakby dziewczyna miała wybrać wroga i opuścić głównego bohatera. Podobna sytuacja była w pierwszej serii z Siriusem i Sylvią. Początkowo rodzeństwo było ze sobą zżyte, ale gdy brat przeszedł na stronę Mrocznych Aniołów, Sylvia pozostanie z Apollem. Jest wątek osamotnienia. Po trzecie, drugą kandydatką na sympatię Amaty jest Zessica (w przyszłym odcinku ma odegrać dużą rolę). Na daną chwilę bardzo trudno stwierdzić, kogo jest reinkarnacją. Jedna z przypuszczeń jednak wskazuje na Scorpiusa/Reikę, a kim ta ostatnia była zainteresowana z wzajemnością w wersji telewizyjnej? 🙂 Po czwarte – bo najlepsze zostawiłem na koniec – podczas „randki” bransolety Mikono i Amatą nie reagują prądem, a przecież dochodzi do miłości. Tak przyznaje sam Fudou Zen, a następnie w przypadku Mikono i Kagury mówi o zakazanym spotkaniu. Być może nie chodziło mu o miłość romantyczną, a rodzeńską? 12 tysięcy lat… relacje między Sylvią, a Siriusem oznaczały brata i siostrę. 24 tysięcy lat temu… jedna osoba – Celiane. Przypomnijmy, że początkowo Sylvia także była zadurzona wobec swojego braciszka Siriusa.

Oczywiście mogą pojawić się przesłanki, które z łatwością obalą moją tezę „Amato/Sirius”. 12-tysięczny cykl coraz bardziej gmatwa się (ostatnią rewelacją jest zahibernowana,  w „lodówce” u wroga, aktorka, grająca w Skies Of Aquaria). Kandydatem na Siriusa może być równie dobrze Shrade, z jego zamiłowaniem do muzyki i szermierki (moduł Aquarion Spada), ponadto ginie jak brat Sylvii w historii OVA.
Aquarion Evol
Na plus ewidentnie trzeba zaliczyć zmianę klimatu. Po spokojnym, czysto humorystycznym piątym odcinku następuje przejście do nocnej, pełnej akcji odsłony szóstej. Pokazane zostało w pełni rzemieślnicze piękno animacji Satelight i 8bit studios. Do tej pory zastanawiałem się, czy pierwszy opis Aquarion Evol o mieścinie stylizowanej na Hong Kongu nie jest przypadkiem zły. Wszystko na to wskazywało, ponieważ miasto, w którym rozgrywa się historia, wyglądało mi bardziej na Wenecję. Opera w pilocie, gondole na kanałach i stragany bardziej kojarzyły się z włoskim kurortem niż kantońską specyfiką, choć takie atrakcje też występują w południowych Chinach. Teraz, gdy miejsce akcji zostało pokryte ciemnością, wreszcie uwierzyłem w stylizację Hong Kongiem. Kanały, łódki na wodzie, neony, wysokie wieżowce dały mi jasno do zrozumienia – to dawna kolonia brytyjska, autonomiczna część Chińskiej Republiki Ludowej, której światło migocze nad Morzem Indyjskim. Jasna plamka w ciemnościach, którą każdy powinien znać z kultowych filmów z Jacky Chanem, Chow Yun Fat, w reżyserii m.in. Johna Woo. Rolę futurystyczną spełniają w zasadzie jedynie okręgi na wszechobecnych biurowcach.
Aquarion Evol
W taki oto sposób nie tylko mechy prezentują się ładnie, ale też otoczenie, po którym się poruszają. Zresztą sam Aquarion jako wielki robot zadziwia swoim rozwojem. W oryginalnej serii istniały jedynie trzy kombinacje tytułowej maszyny: Aquarion Sonar, Aquarion Luna, Aquarion Mars (z różnymi właściwościami, zależnymi od elementu pilotów). Tymczasem wyemitowano jedynie 6 odcinków Evola, a starożytny mech ma już trzy niezależne moduły:  Evol, Gepard i Spada. Biorąc pod uwagę fakt, że Shrade wyzionął ducha w obecnym odcinku, można zastanawiać się, czy doczekamy czwartej kombinacji.

Odchodząc już od tej kwestii boli mnie jeden fakt. W Genesis of Aquarion konieczna była współpraca wszystkich pilotów, aby Vectory mogły się złączyć w Aquariona. Wymagało to wypowiedzenia kultowych komend „Neshin” „Gattai” „Go Aquarion” przez kolejnych kierujących. Co widzimy w nowym serialu? Jedynie Amata (Sousei! Gattai! Go Aquarion) czy Shrade wypowiadają kwestie, które spajają maszyny. Osłabia to w pewnym stopniu serial. Z jednej strony wpływa na jej „realność”, bo według tego założenia”głową” może być „kto pierwszy, ten lepszy” wykrzykujący słowa. Z drugiej zmniejsza „epicki” klimat jednoczenia o ważny motyw kooperacji pilotów. Wychodzi na to, że przy trójkątnej trajektorii Vectorów, głównym pilotem Aquariona nie musi być ten, który jest z przodu, tylko ten, którzy wykrzyknie pierwszy hasło. Było to już widoczne w pierwszym odcinku, gdy Amata wymusić połączenie na dwóch pozostałych Vectorach, które leciały w przeciwną stronę. O ile tam to było efektownie wyeksponowane, to przy spokojnie lecących maszynach ze Shradem na czele wyglądało to dość nudno. W Genesis piloci wykrzykujący komendy w takiej sytuacji prezentowali bardziej „epicko” 😉
Aquarion Evol

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: